Tuesday, October 4, 2011

Wspomnienie lata z meliskami DeeZee



Zaczęła się jesień. Znów trzeba odświeżyć w szafie cieplejsze ubrania i ukazać im światło dzienne. Robi się coraz to chłodniej, a ja wsprawiłam w ruch już cieplutkie UGG'sy i komin, których nie pozbędę się ze swojej szafy! Jednak zanim na dobre pojawi się jesień i trzeba będzie ubierać się naprawdę ciepło to postanowiłam ocieplić trochę klimat. Nad meliskami zastanawiałam się naprawde bardzo długo. Kusiły mnie swoim kontrowersyjnym wyglądem, tworzywem i tym że przykuwają wzrok. Po długim myśleniu i rozpisaniu wszystkich za i przeciw, uznałam iż muszą wzbogacić moją kolekcję butów! Rzeczywiście są przepiękne i nie da się przejść koło nich obojętnie. Ale i moje najgorsze obawy się sprawdziły- odparzają. Dlatego te cudeńka nie nadają się na letnie, upalne dni. A z resztą zobaczcie sami!
















Gorset: Asos
Spodenki: H&M
Meliski: DeeZee
Torebka: W.A.R
Biżuteria: H&M, e-bay, V&D

15 comments:

  1. Świetnie! ;) Buty są śliczne, bardzo ładnie to wszystko wygląda ;) Pozdrawiam i zapraszam do mnie w wolnej chwili :)

    ReplyDelete
  2. każdy ciuszek mi się podoba i to bardzo :)
    moje meliski nie odparzają, a obdzierają skórę do krwi i zupełnie nie wiem co mam z nimi zrobić :/

    ReplyDelete
  3. piękne zdjęcia !
    stylizacja też super, wyglądasz pięknie !

    ReplyDelete
  4. wygladasz rewelacyjnie ,swietne kolczyki i sliczne zdjecia <3

    http://laughing-in-the-purple-rain.blogspot.com/

    ReplyDelete
  5. mega mi się podobają te zdjęcia ;)

    ReplyDelete
  6. przytyłaś

    ReplyDelete
  7. Anonimowy- no tak wyszło

    ReplyDelete
  8. oooo, całe czarne! takich jeszcze nie widzialam, fajne;-)

    ReplyDelete
  9. wyszło świetnie ! bardzo mi się podoba ;-)

    ReplyDelete
  10. Pieknie wygladasz, kazdy szczegol mi sie podoba(kolczyki genialne), tak wiec nie pozostaje mi nic innego jak obserwowac:)

    ReplyDelete