Thursday, July 28, 2011

The Edge Of Glory

Tak jak obiecywałam jest post i jest i stylizacja. Można? Można! Jak się bardzo chce to wszystko jest możliwe! Jak już w poprzednim poście pisałam- z tegorocznych wyprzedaży niestety nie skorzystałam, ale za to odbiłam to sobie w internetowych sklepach. Jeszcze w tym tygodniu przyjdą do mnie upragnione meliski, cluch i 2 cudowne koszule. Którymi napewno będę chciała się pochwalić. W większej części kraju pada, a ja cieszę się piękną pogodą jak widać w poniższych zdjęciach. Jak pogoda daje możliwości, to czemu nie skorzystać? W dzisiejszej stylizacji chcę wam pokazać mój nowy gorset z Asos i cudną miętową spódnicę z H&M, którą kupiłam za całe 3 euro! Ubiłam dzięki niej interes życia. Jazzówki chciałam mieć od dawna, aż tu nagle wpadły w moje ręce te idealne! Te lakierkowe czarno-białe cudeńka, z którymi ostatnio ciężko mi się rozstać! 















gorset- Asos
Spódniczka: H&M
 zakolanki- Asos
buty- no name
torebka- vintage
biżu- H&M, ebay 
 

26 comments:

  1. Jak dla mnie to czegoś brakuje na dekoldzie. Gorset świetny ale nie z tą spódniczka. No i przez te zakolanówki nogi wyglądają nie korzystanie .. takie moje zdanie:)

    ReplyDelete
  2. świetnie wyglądasz!!! odważne połączenie ale naprawde udało Ci się bardzo:)

    ReplyDelete
  3. This comment has been removed by the author.

    ReplyDelete
  4. Nie do końca mój styl, ale wyglądasz świetnie :)

    http://lovehaberdashery.blogspot.com/

    ReplyDelete
  5. ten gorset jest swietny!;D jakos sie boje ubierac biale zakolanowki; >

    ReplyDelete
  6. o jaaa, wróciłaś po przerwie! gorset mega piękny, daj mi go :D. widzę, że mamy tą samą spódniczkę, która ukaże się w moim jutrzejrzym poście :D

    ReplyDelete
  7. Odważnie ;D

    ReplyDelete
  8. piękna bransoletka!!

    www.liveitup.tk

    ReplyDelete
  9. świetne buty pozdrawiam

    ReplyDelete
  10. Śliczny ten gorsecik. Podoba mi się, szczególnie w zestawieniu z zakolanówkami i tymi fajnymi butami:)

    ReplyDelete
  11. jak dla mnie za dużo wszystkiego, trochę przekombinowane :P Podoba mi się gorset i buty, ale na co te zakolanówki ? ;p

    ReplyDelete
  12. wyglądasz zjawiskowo! :) gorset i buty godne pozazdroszczenia.

    Pozdrawiam.

    ReplyDelete
  13. Gorset naprawdę świetny. Nie pasują mi tu te zakolanówki. Według mnie wyglądają dobrze tylko na "patykowatych" nogach. Twoje są zgrabne, ale myślę, że zakolanówki to jednak nie najlepszy pomysł:)
    Kass

    ReplyDelete
  14. odważne połączenie! ale wygląda świetnie :))

    ReplyDelete
  15. Śliczny gorset! Przepiękny!!!

    ReplyDelete
  16. zakolanówki bym zdjęła, ale zestaw jest śliczny :)
    i ta spódniczka

    ReplyDelete
  17. wyglądasz świetnie! Gorset jest piękny! Chociaż ja chyba też bym wolała bez zakolanówek.
    a spódniczkę mam taką samą i dałam za nią 10zł ;))

    ReplyDelete
  18. Masz genialnego bloga ;) . Bardzo , bardzo mi się podoba . Obserwuję i będę wpadać tu częściej ;] . Będę wdzięczna jeśli zechcesz dodać się u mnie do obserwatorów i będziesz mnie odwiedzać i komentować moje posty . Będzię mi bardzo miło i napewno się odwdzięczę ;) .
    Zapraszam : http://nikimyworld.blogspot.com/

    ReplyDelete
  19. genialna torebka i gorsecik, aż mam ochotę Ci je podkraść^^
    pozdrawiam i zapraszam do nas, E. ;)

    ReplyDelete
  20. brzydko, wszystko z innej parafii.

    ReplyDelete
  21. Gorset masakruje Ci biust. Mostek nie przylega, fiszbina wisi smętnie pod biustem, za to boczna część fiszbin kroi Ci biust na pół. Wyrzuć to źle dopasowane paskudztwo. Piszę to absolutnie nie po to aby sprawić Ci przykrość, tylko aby zwrócić Twoją uwagę na problem doboru bielizny.

    ReplyDelete