Witajcie kochani! Zawsze myślałam, że połączenie brązu i czerni to kompletny niewypał, a jednak się skusiłam na taki zestaw i powiem wam, że według mnie nie wygląda to wcale źle. To tak jakby połączyć czerwień z zielenią, niby brzydko i pstrokato, a jednak inaczej. Sweter to mój strzał w dziesiątkę i jestem jego wierną posiadaczką już od ponad 1,5 roku. Za każdym razem, gdy pojawiają się chłodne dni wyciągam go na wierzch i mogłabym go nosić praktycznie codziennie. Jest miły, ciepły pomimo tego, że ma już swoje "lata". Połączyłam go z legginsami, które pochodzą z sklepu Cudmoda. Mają w swojej ofercie nie tylko legginsy, ale także ciepłe, piękne swetry. Wracając do ów legginsów to moje pierwsze z kolorze brązowym. Na początku nie byłam do nich zbytnio przekonana, no bo jak to tak w takim kolorze... ale jak przyszło co do czego, to okazało się, że można je naprawdę ciekawie łączyć na wiele sposób. Do tego szew, który idzie przez całą długość obtycznie wydłuża nogi. Jest to dobra alternatywa dla osób, które mają poniżej 1,70cm. Najciekawsze w tej stylizacji są według mnie buty stylizowane na te od Alexandra Wanga. Są ładne, chociaż nie są to najwygodniejsze buty w mojej kolekcji i niezbyt często je zakładam.
Wednesday, November 28, 2012
Saturday, November 24, 2012
24/11/2012
Wielkimi krokami nadchodzi zima, którą jednocześnie kocham i nienawidzę. Kocham ją za mikołajki, święta, klimat i za magię, którą za sobą niesie, a nienawidzę... no właśnie tutaj jest tylko jeden powód, a jest nim niska temperatura. Gdyby nie ona, to zima mogłaby trwać cały rok. No może przesadziłam, ale lato i zima wystarczyłyby mi w zupełności. Dlatego z powodu tej nadchodzącej wielkimi krokami zimy postanowiłam znaleźć idealną kurtkę do szkoły i na "zwykłe" dni. Parkę już mam, ma rok i służy mi idealnie. Ale potrzebowałam czegoś co będzie dobre na dni, w których praktycznie nic mi się nie chce. Warunek był jeden: musi być kolorowa. Potem doszedł drugi: najlepiej snowboard'ówka. No a jak pewnie wszyscy wiemy, kurtki snowboardowe są strasznie drogie (od 500zł do kilku tysięcy!). Szukałam jej trochę, aż wkońcu znalazłam ją w sklepie, w którym bym się nie spodziewała- HOUSE. To właśnie tam znalazłam kurtkę w pięknym kolorze neonu, niebieskości i szarości. Nie jest gruba jak to zwykle bywa z zimowymi kurtkami, a grzeje lepiej niż nie jeden "grubasek". Bardzo ją lubię i do sportowych zestawów jest wręcz idealna. Najbardziej zauroczył mnie w niej polarek w kieszeniach, więc w moim przypadku rękawiczki są zbędne (bardzo lubię wkładać ręce w kieszenie). No i pamiętajcie, że przy kupowaniu kurtek zimowych najlepiej wziąć rozmiar większą, bo przecież pod kurtkę idzie jeszcze sweterek bądź jakaś bluza, a przecież ruszać się trzeba :-)
Friday, November 16, 2012
16/11/2012
Witajcie kochani! W ostatnim czasie dość dużo rozmyślałam na temat mojego bloga. Nie chodzi o to czy będę go prowadziła czy nie, bo akurat takie coś w grę nie chodzi. Kocham to co robię i ogromną radość sprawiacie mi wy. Każdy komentarz, nowy obserwator wywołuje uśmiech na mej twarzy. Dla was prowadzę ten blog, dla was tworzę stylizację i robię zdjęcia. Dlatego też właśnie dla was postanowiłam pozmieniać trochę na blogu. Co za tym idzie? A no właśnie... Jak może ktoś zauważył, a może i nie, zmieniłam nagłówek bloga. Do tego pasek boczny poszedł pod edycję. Celem tych zmian było uproszczenie wyglądu bloga na bardziej klasyczny i przejrzysty. Mam nadzieję, że mi się to udało. Wygląd bloga, to jedno, a drugie to posty. Postanowiłam coś w nich zmienić... raczej nie "coś", a bardzo, bardzo dużo! Po pierwsze: pojawią się tutaj bardziej tematyczne posty, niż do tej pory. Będę pisała wam więcej i ciekawiej, bo przecież to jest blog, a w blogu chodzi o to by pisać. Po drugie: zdjęcia, zdjęcia i jeszcze raz zdjęcia! Przejrzałam mój blog od początku i złapałam się za głowę. Zdjęcia jakościowo nie są najgorsze, mój sprzęt daje rade, ale największym błędem było tło tych zdjęć i miejsca, w którym były robione. Chcę tworzyć dla was blog, na którego sama z chęcią bym weszła i została na dłużej. Tak więc od dziś zdjęcia robimy w miejscach tzn. "publicznych". To nie tylko dowód na brak przebieranek na potrzeby bloga, ale i klimat, którego nie uzyskam w żadnych innych miejscach.
Saturday, November 3, 2012
03/11/2012
Chyba dopadły mnie jesienne humorki. Dosłownie nic mi się nie chce, a wychylenie nosa z domu to dla mnie naprawdę duże wyzwanie. Opcja leżenia w łóżku pod ciepłym kocem, oglądając dobry film i popijając gorącą czekoladę jest dla mnie wręcz idealna. Wczoraj tym bardziej się o tym przekonałam podczas godzinnego wyjścia z domu. Nie wiem jak to możliwe, bo przecież u mnie są jeszcze liście na drzewach, a śnieg który pojawił się na kilka dni już stopniał, ale... dosłownie nie czułam rąk. Takie zjawisko pojawia się u mnie tylko w zimie, podczas minusowych temperatur, a my mamy dopiero jesień i to jest z liśćmi na drzewach. Mam nadzieję, że tegoroczna zima będzie dla mnie łaskawa. A tymczasem zostawiam was z wczorajszą stylizacją i biorę się za wyżej wymienioną opcję!
Thursday, November 1, 2012
01/11/2012
Wczoraj z dna szafy odkopałam moją aviatorkę, o której praktycznie zapomniałam. Nie wiem jak mogło się to stać, bo strasznie długo jej szukałam, a jak w końcu zostałam jej szczęśliwą posiadaczką to jeszcze bardziej oszalałam na jej punkcie. Ani trochę nie żałuję wydanych na nią pieniędzy, gdyż z ręką na sercu mogę powiedzieć, że jest to najcieplejsza kurtka jaką posiadam. Futerko ma praktycznie wszędzie (nawet w rękawach), bo naprawdę rzadko się zdarza. Pomimo, że w dzień nie mamy jeszcze minusowych temperatur, a jest już dość chłodno to ja pod nią ubrałam tylko koszulę bez rękawów i było mi ciepło. W sumie... dużo pod tą kurtkę się ubrać nie da- rękawy są wąskie i jakakolwiek warstwa pod nią powoduje, że wyglądam jak typowy miś, a moje ruchy są ograniczone. Dobrałam do niej koszulę, o której już wspomniałam wcześniej i bawełniane legginsy. Do tego ubrałam chyba najwygodniejsze buty świata, czyli workery. Moje wewnątrz pokryte są kożuszkiem. Można je wywinąć i wyglądają także ciekawie (pewnie pokażę tą wersję w jakimś następnym poście :-) i oryginalnie. Mam nadzieję, że ten set przypadnie wam do gustu!
Subscribe to:
Posts (Atom)

