Nareszcie! Wróciłam do blogowania i mam nadzieję, że posty będę dodawała dość regularnie. Ominęło mnie na blogu lato jak i wakacje, ale to raczej dobrze. Wróciłam na jesień i dużo się zmieniło co do mojej garderoby... otóż kiedyś byłam typową chłopczycą. Męski bluzy, buty i spodnie były u mnie na porządku dziennym i była to dość wygodna opcja choć jak wiadomo- ani trochę kobieca. Ostatnimi czasy zaczęłam nosić luźne topy, czapeczki no i przede wszystkim kolory. Jednak nie rezygnuję z mojej parki zakupionej w tamtym sezonie- jest niezastąpiona! Ten zestaw jest dość uniwersalny i odpowiedni na takie jesienne dni jak dzisiaj. Ombre top połączyłam z oversize'owym swetrem z SH, wąskimi rurkami i najwygodniejszymi butami typu emu. Za dodatki robią tu komin & cudowna beanie.