"Co ubrać na Sylwestra?"- jestem pewna, że każda z was miała taki problem, a niektóre nawet szukały podpowiedzi w google. Znalezienie idealnej kreacji jest dość kłopotliwe, bo przede wszystkim musimy się czuć wygodnie, a po drugie musimy błyszczeć i być najpiękniejsze na balu, domówce bądź innej formie spędzania tego wieczoru. Wiele sklepów na w swojej ofercie naprawdę piękne stroje na ten oto wieczór, ale my- kobiety, jesteśmy przecież bardzo wybredne i trudno nam znaleźć tą idealną sukienkę. A co z dodatkami? To także problem nr. 2! Biżuteria swoją drogą, ale jest jeszcze coś takiego jak różnego rodzaju maski i nie tylko. Czasem jest nawet tak, że nie musimy wydawać fortuny by wyglądać świetnie. Jak to jest możliwe? Otóż wystarczy dokładnie przejrzeć swoją szafę i na pewno znajdziemy coś co przyda nam się w noc Sylwestrową!
Sunday, December 30, 2012
Friday, December 28, 2012
CROSS SHIRT & STUDDED JEANS
"Święta, Święta i po Świętach"- tak chyba jest u wszystkich. U mnie zleciały one w błyskawicznym tempie i nawet nie pamiętam kiedy zniknęły wszystkie zrobione przez Babcię ciasta. Ale na szczęście spędziłam je w miłym towarzystwie najbliższych. Kilka kilogramów na plusie, a przecież idzie Sylwester i trzeba wyglądać rewelacyjnie... No właśnie, ciekawa jestem jak idą wasze przygotowania do powitania roku 2013? U mnie to wszystko idzie bardzo szybko, za szybko, a w roku 2013 czeka mnie wiele zmian i to już od pierwszych dni stycznia. Zostaję okularnicą, w sumie od dawna nią byłam jednak okulary leżały głęboko w kącie przez swoje niezbyt ładne oprawki. Te które wybrałam śmiało będę mogła pokazywać nie tylko wam, ale i całemu światu i jestem z tego niesamowicie dumna! Nie rozumiem swojego wcześniejszego podejścia do tej sprawy. Wcześniej wstydziłam się tego dodatku na nosie, a teraz z zazdrością podziwiam każdą dziewczynę z tym cackiem. Mam nadzieję, że spodoba wam się model, który wybrałam i szybko przyzwyczaicie się do mojego nowego "wizerunku" :-)
Friday, December 21, 2012
TIGER T-SHIRT
Witajcie kochani! Święta tuż tuż, a ja kompletuję moją świąteczną playliste, która składa się z popularnych, starych angielskich piosenek- wszystkim nam znanych! Nie jestem w stanie ogarnąć tego czasu, gdyż biegnie on za szybko, a ja po prostu nie nadążam i za bardzo się obijam. Już w poniedziałek Święta- co?! tak szybko?! A no tak. Ciasta popieczone, uszka polepione, karp kupiony czyli wszystko już praktycznie przyszykowane. Jedyne czego brakuje to rodziny w komplecie, ale to będzie zagwarantowane w poniedziałkowy wieczór. No i śnieg. Dlaczego w tym roku nie ma śniegu? W tamtym roku w sumie też nie było i nie jest tak magicznie jak być powinno. Żeby jeszcze było mroźno to bym mogła przymknąć oko na śnieg, ale zapowiadają odwilż i w moim regionie +5 stopni. A jak wam idą przygotowania do Świąt?
Wednesday, December 19, 2012
DIY: studded knee jeans pants
Uwielbiam DIY, jednak nie mam zbytnio na takie rzeczy czasu w okresie od wiosny do jesieni, a gdy w zimie mam tego czasu aż w nadmiarze to na drodze staje mi kolejny problem- o 16 mamy już noc, a przecież po ciemku szyć nie będę, bo szkoda oczu i to już nie to samo. Ten post robię już od soboty, a raczej od piątku więc dlatego na jednym zdjęciu mam inny kolor paznokci niż na drugim. Ale do rzeczy. Lubię ćwieki nie od dziś, ba... słowo "lubię" to mało powiedziane. Jednak ceny ćwiekowanych rzeczy w sieciówkach są strasznie wysokie i kupno takiej rzeczy mija się z celem. Wole pogrzebać w SH, kupić ćwieki i sama coś sobie wyczarować tak samo jak było z koszulą ombre. Pomysł na to co wam zaraz pokażę narodził się w mojej głowie jakiś czas temu, podczas przeglądania inspiracji na weheartit. Wpadłam na zdjęcie spodni, które miały ćwieki na kolanach. O właśnie na TO zdjęcie. Zainspirowałam się tym, że spodnie w całości nie zostały pokazane i chciałam zrobić coś podobnego po swojemu. Chciałam i zrobiłam. Do realizacji tego oto pomysłu wybrałam jeansowe tregginsy, których jedynymi dodatkami są przeszycia pod i nad kolanem, a także złoty zamek z tyłu. Pomimo, że są idealnie dopasowane, to nie wiem czemu ciągle leżą głęboko w szafie, dlatego też postanowiłam dać im drugą szansę w innym wcieleniu.No dobra. Wszystko ładnie, pięknie, ale jak to się wszystko zaczęło...
ZAPRASZAM TAKŻE NA KONKURSY:
2. Do wygrania kolia na moim profilu FB:

Monday, December 17, 2012
KONKURS MERG | MERG GIVEAWAY
Robaczki moje najsłodsze! Idą Święta, a w Święta nie tylko ważna jest atmosfera i wspólne spędzanie czasu, ale także prezenty, na które polujemy już od około miesiąca. Dlatego wraz ze sklepem MERG postanowiliśmy stworzyć konkurs i na Święta obdarować was bonami na buty. Wszystkim nam wiadomo, że nic tak nie cieszy kobiety, jak nowa para butów! Dlatego warto wziąć udział w tym oto konkursie i sprawić radość nie tylko sobie, ale może i żonie/dziewczynie.
Sklep MERG ma w swojej ofercie naprawdę świetne buty na każdą porę roku jak i okazję. Dlatego też za bon rabatowy można wziąć nawet nie jedną, a dwie pary butów. Dlaczego? Gdyż są one w naprawdę atrakcyjnych cenach! W sumie sprawdźcie sami...
Friday, December 14, 2012
Christmas tree
To już nasze drugie święta- moje i bloga, a raczej moje na blogu. W tamtym roku tak nie miałam i Święta przeszły bez wielkiego echa w moim blogowym świecie. W tym roku jednak tak nie potrafię i pomimo, że wspominałam wam, że pochwalę się choinkę na moim profilu FB to jednak pochwalę się nią tutaj- a co! Miała być ubrana w sobotę, jednak zazwyczaj po powieszeniu cukierków i czekoladek (tak, bez tego nie wyobrażam sobie choinki) się poddaję, gdyż moja koncepcja ubierania choinki, a Babci różni się diametralnie. Dlatego też pewnie postanowiła ubrać ją sama w czasie, gdy będę przebywała poza domem. Wróciłam późno i nawet nie wiecie jakie było moje zdziwienie gdy zobaczyłam ją- choinkę, na środku pokoju! Pstrokata i pełno na niej wszystkiego- od kokard, po bańki aż po Święte Mikołaje, jednak nie zabrakło na niej najważniejszego- słodyczy! Żeby wprowadzić was w świąteczny klimat tego postu proponuję odsłuchanie poniższego przeboju :-)
Wednesday, December 12, 2012
ombre shorts with EMU boots
Witajcie misiaki! Jak zwykle na początek moje narzekanie, żalenie się wam jakie to wszystko jest złe, brzydkie i w ogóle... tak, będę narzekała, bo wkońcu jestem kobietą, a my jakby nie patrzeć uwielbiamy na wszystko narzekać, przynajmniej ja. Na innych blogach pojawiły się już pierwsze zimowe stylizacje, a ja już od dłuższego czasu marudziłam mojej pani fotograf o tym jak bardzo to chcę mieć zimowe zdjęcia, szczególnie takie w momencie kiedy pada taki wiecie... gruby śnieg. Niestety moje modły nie zostały wysłuchane, ale zdjęcia z serii "wszyscy mają zimowe sesje, mam i ja" zaliczone. Chyba musiałam coś sobie odmrozić by zrozumieć, że zima to nie przelewki. Tej zimy odkąd na termometrach pojawiło się kilka stopni na plusie nosiłam przy sobie ciepłe rękawiczki i to nie byle jakie, takie z polarem by w pod żadnym pozorem nie zmarznąć, a dzisiaj jak na złość ich zapomniałam- i tak oto odmroziłam sobie ręce, dlatego na poniższych zdjęciach są takie czerwone, no ale cóż, więcej takiego błędu nie popełnię. A tak wracając do tematu zimy, ale z innej strony czyli choinki to kiedy ją ubieracie? A może już ubraliście? Moja zostanie przeze mnie ubrana już w sobotę, a że jestem strasznym łasuchem i bez czekolady nie potrafię żyć to będą przeważały na niej oczywiście pysznie nadziane czekoladki! Pewnie pochwalę się nią wam na facebook'u, bo jakby inaczej :-)
Wednesday, December 5, 2012
military trend
Jutro 6 grudnia- mikołajki, czyli takie jakby otwarcie sezonu świątecznego, a z drugiej strony to jeszcze nie to. Wydaje mi się, że z roku na rok nie tyle bardziej bawię się modą co dbam o zdrowie. 2 zimy temu byłam przeciwniczką zapinania kurtek- głupie, ale prawdziwe. Dostawałam gorączki na sama słowa "zapnij kurtkę" i uparcie chodziłam rozpięta, ale na szczęście owinięta kominem. Rok temu już zapinałam kurtkę, ale za to z rękawiczkami i czapką w zgodzie nie żyłam. W rękawiczkach było mi niewygodnie, a czapki w której bym chodziła nie mogłam znaleźć, a raczej nawet szukać mi się nie chciało. I jak tak teraz patrzę na zdjęcia na blogu z poprzedniej zimy to sama sobie się dziwię jak ja w ogóle wytrzymałam bez kurtki, rękawiczek i czapki. Owszem, to nazywa się poświęceniem dla zdjęć, ale żeby aż tak? A teraz... teraz nie wyobrażam sobie wyjścia z domu bez rękawiczek, czapki i grubego kominu. Gdy podczas dzisiejszych zdjęć na chwilę ściągnęłam rękawiczki, myślałam że zamarznę. Przyszła już zima, może nie ma śniegu, ale mróz już jest i załamuję ręce z tego powodu. Nie chcę wam tu pokazywać zdjęć "domowych" na tle ściany, bo to się mija z celem i wcale ciekawe nie jest, tak więc jak najbardziej wychodzę w plener. Ale już coraz to rzadziej będę ściągała kurtki, płaszcze i inne nakrycia, które chronią mnie przed totalnym zlodowaceniem. Nie mówię, że nie, ale w tym sezonie stawiam na zdrowie!
Saturday, December 1, 2012
baroque trend- leggings
No i zaczął się grudzień! Najpiękniejszy miesiąc w roku, no i ostatni miesiąc tego roku, w którym to niby ma dojść do końca świata. Wczoraj sypał śnieg, poczułam klimat grudnia i tego, że w czwartek do grzecznych dzieci przyjdzie Mikołaj, a dzisiaj... dzisiaj jak na złość świeci słońce. A już myślałam, że obudzę się, a za oknem będzie gruba warstwa białego puchu, a tu ani grama śniegu- jestem zawiedziona! Pomimo tego, że mam już swoje lata (haha) to nadal nie wyrosłam z rzeczy typu sanki czy bałwan. Sprawia mi to tyle samo radości jak wtedy, gdy miałam 5 lat. Jestem taka podekscytowana tym, że to już grudzień i mam wam tyle do powiedzenia, że kompletnie nie wiem od czego zacząć. Już nie mogę się doczekać tego co będzie za 3 tygodnie, najpiękniejszy okres w roku, na który ja czekam okrągłe 12 miesięcy. Tyle przygotowań by móc spędzić z rodziną kilka dni świąt- to piękne. No i Kevin sam w domu, który jest już tradycją odkąd pamiętam... Najchętniej już bym piekła pierniczki i ubierała choinkę! A jak w centrach handlowych widzę te wszystkie choinki, bombki, ozdoby, świąteczne kubki, reniferki to wpadam w świąteczny szał. Też tak macie?
Mam do was jeszcze jedno pytanie: chcecie by w tym miesiącu pojawił się na blogu post z DIY krok po kroku? To dla mnie ważne, gdyż posty tworzę dla was i chciałabym wiedzieć czy chcecie by coś takiego się tutaj pojawiło.
Mam do was jeszcze jedno pytanie: chcecie by w tym miesiącu pojawił się na blogu post z DIY krok po kroku? To dla mnie ważne, gdyż posty tworzę dla was i chciałabym wiedzieć czy chcecie by coś takiego się tutaj pojawiło.
Subscribe to:
Posts (Atom)

