Pamiętam, gdy "jęczałam" tutaj na temat pogody, jak bardzo bym chciała by było już ciepło, chociaż te +15, a teraz... teraz jestem zachwycona tym, co dała nam matka natura. Czyż nie cudownie jest spędzać popołudnia na soczyście zielonej trawie z twarzą skierowaną ku słońcu? Oczywiście, że tak! Brakowało mi tego gdy ptaki będą śpiewały już od samego rana, dni będą coraz to dłuższe, zachody słońca coraz to piękniejsze, a wszystko dookoła zielone, soczyste i intensywne! Za to właśnie kocham miesiąc maj i czerwiec. Wszystko tętni życiem, a ja czerpię z tej pogody inspirację. Przyznam wam się, że podczas takiej pogody nawet nie chce mi się siedzieć przed komputerem, a raczej siedzieć w domu. Szkoda mi marnować taką piękną pogodę, skoro za kilka miesięcy znów będzie zimno i będę narzekała. I mam nadzieję, że wszystkie leniuszki, które tutaj są, zrobią to co to ja i pójdą powygrzewać się na kocu w ogródku! :)
Sunday, May 27, 2012
Sunday, May 13, 2012
13/05/2012
Temperatura spada w piorunującym tempie, jednak ja się tym nie przejmuję. I na dzisiejszą, 12 stopniową wiosnę ubrałam się właśnie tak. Ostatnio pokazywałam wam jak w łatwy sposób można zrobić ombre jeans shirt. Moja ma trochę mankamentów, jednak w najbliższych dniach się nią zajmę i będzie "cacy"!
Połączyłam ją w dość banalny i wygodny sposób. Dość często łączę też neonowe vansy z miętowymi rurkami. Jest to taki mój zwyklaczek odpowiedni w każdej sytuacji.
Friday, May 11, 2012
DIY: ombre jeans shirt
W dzisiejszym poście chciałam wam pokazać jak krok po kroku, przy użyciu naprawdę tanich rzeczy możemy uzyskać efekt ombre jeans shirt. W sieciówkach takie koszule możemy kupić za ok 200PLN. Cena bardzo wysoka, a po co wydawać tyle pieniędzy skoro za ok 20PLN, możemy mieć identyczną?
Jedyne czego potrzebujemy to:
* WYBIELACZ- ja postawiłam na ACE 1L, za 6,50zł
* KOSZULA- ja swoją kupiłam w SH (Wangler), za 8,50zł
* BUTELKA
* SPRYSKIWACZ
Sunday, May 6, 2012
06/05/2012
Niedziela. Jeden z najnudniejszych dni tygodnie i pewnie nie tylko ja tak uważam. Do tego ostatni dzień długiego weekendu.
Nie wiem jak u was, ale u mnie pogoda jest okropna, a miałam nadzieję, że będę mogła dokończyć moją opaleniznę na murzynka. No nic... dopiero maj więc napewno mi się uda i wtedy moje neonowe vansy będą wyglądały genialnie przy takiej opaleniźnie!
Dziś mam dla was kilka niedzielnych "foci z ronsi", kolekcję ELLE i prezentacje sprzętu, na którym wam tutaj tworzę. Mój cudowny Packardzik, wcale nie wygląda na sprzęt modowy, a na sprzęt typowego faceta. Pomimo loga Chanel i chmurki, którą zabrałam bratu przeważają na nim wlepy męskie. No ale wiem jedno, to nie koniec naklejek z kategorii "stunt".
A tak z innej beczki, to co sądzicie o naszej piosence na Euro?
Koko koko Euro spoko, trochę mnie zdziwiło, ale bądź co bądź wpada w ucho! haha :)
Subscribe to:
Posts (Atom)

