Ostatnio mam dla was coraz to mniej czasu, a wszystko przez to że miałam naprawdę ciężki tydzień. Wiem, w piątek miał być outfit, lecz wyszło jak wyszło. Dzisiejszy look też w sumie nie był zaplanowany. Ubrałam się tak, wyszłam na spacer z chłopakiem, który skończył się wycieczką rowerową za miasto i wypadem nad zatokę. Tak właśnie powstały te oto 'mobilne focie'. Tak, zapomniałam wziąć nawet moje maleństwo- Nikona. Ale obiecuję, następnym razem się poprawie!
ps. zapraszam was na konkurs TUTAJ!
ps. zapraszam was na konkurs TUTAJ!
bluzka: Asos
spodnie: H&M
marynarka: H&M
buty: czasnabuty
pierscionek: ebay
+
2 świeże autoportrety





























